Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Twórca Wiedźmina z serwisem dla lekarzy. Obiecują koniec kolejek

Twórca Wiedźmina z serwisem dla lekarzy. Obiecują koniec kolejek

Po wyłączeniu się z bieżącego zarządzania CD Projektem, Michał Kiciński kupił m.in. Fort Traugutta w Warszawie. I zaczął inwestować w startupy.

Jeden z nich – HaloDoktorze.pl – oficjalnie dziś startuje. Serwis zapowiada, że chce rozwiązać problem kolejek w służbie zdrowia, a przynajmniej usprawnić to, w jaki sposób umawiamy się do lekarza.

- Za kilka lat planujemy upublicznić spółkę – mówi Kiciński, który doinwestował serwis i jest głównym udziałowcem (wcześniej HaloDoktorze.pl pozyskali ok. 200 tys. euro finansowania z funduszy unijnych).

Chodzi o kalendarze wizyt u lekarzy i umożliwienie rezerwacji terminu przez internet. To akurat nowością w Polsce nie jest – kalendarze kilka lat temu wprowadził jako pierwszy serwis ZnanyLekarz.pl, obecnie z systemu korzysta aktywnie ponad 2,5 tys. lekarzy w całej Polsce. I rozwija się też na rynkach zagranicznych pod marką DocPlanner.com.

- Póki co nie postrzegamy ich jako mocnej konkurencji. Mamy wrażenie, że to biznes gdzie zwycięzca bierze wszystko i trzeba wygrać liczbą pacjentów – mówi nam Mariusz Gralewski, prezes Znanego Lekarza i współtwórca wielu innych znanych serwisów z Goldenline.pl na czele. 

Ale Jakub Pawluk, jeden ze współtwórców HaloDoktorze.pl zapowiada kilka niespodzianek – serwis już na starcie będzie miał większą bazę lekarzy w Warszawie, dzięki integracji z jedną z placówek.

- To też jedyne miejsce, które w prosty sposób umożliwia sprawdzenie najkrótszego czasu oczekiwania na wizytę w placówce publicznej NFZ - mówi.

I dodaje, że spółka prowadzi rozmowy z NFZ-em, by integrować swoje rozwiązania do placówek publicznych.

Tę zapowiedź o zmniejszeniu kolejek spółka chce realizować na dwojaki sposób - poza usprawnieniem znajdowania specjalistów, wprowadza też ankiety, które mają pomóc lekarzowi, jeszcze przed wizytą, wstępnie ocenić stan zdrowia pacjenta. 

Na razie HaloDoktorze w żaden sposób nie może równać się ruchem ze ZnanyLekarz.pl – ten odwiedza miesięcznie ok. 3 mln użytkowników. Ale startup będzie swoje zaplecze budował na serwisie RankingLekarzy.pl, który zebrał bazę blisko 130 tys. lekarzy wraz z ocenami i opiniami - jego odwiedza milion użytkowników. 

RankingLekarzy istnieje od kilku lat, startup przejął go od założyciela w zamian za udziały w HaloDoktorze.pl.

Ceną za inwestycje było oddanie sporej części udziałów – obaj założyciele są dziś mniejszościowymi udziałowcami spółki. – Ale mamy tak ustawiony program motywacyjny, że te proporcje mogą się zmienić – mówi Pawluk. I on, i jego wspólnik Grzegorz Pieńkowski są absolwentami studiów o kierunku informatyka w medycynie.

Spółka kalendarze oferuje lekarzom bezpłatnie, chce natomiast zarabiać na dodatkowych usługach - np. wyróżnieniach lekarzy w swoich serwisach. - Przy nich ruch znacznie rośnie, takie profile notują od 8 do 16 razy więcej wizyt - mówi Pawluk.

Czytaj także
Polecane galerie