Zintegrowany Informator Pacjenta. Gdzie pacjenci korzystają najchętniej?

Zintegrowany Informator Pacjenta. Gdzie pacjenci korzystają najchętniej?

Fot. FDS111/iStockpoto
Blisko 180 tys. osób uzyskało dotychczas loginy i hasła umożliwiające korzystanie z osobistego konta w Zintegrowanym Informatorze Pacjenta. Działający od 1 lipca system pozwala sprawdzić m.in. gdzie się leczyliśmy w ramach NFZ i jakie leki refundowane zaordynował nam lekarz.


Jak poinformował rzecznik NFZ Andrzej Troszyński, najwięcej pacjentów uzyskało dane dostępowe w województwie małopolskim oraz wielkopolskim (po ponad 15 tys. pacjentów), a najmniej w województwie pomorskim (blisko 5 tys. wydanych danych dostępowych).

Troszyński przypomniał, że hasło oraz login do ZIP pacjenci mogą uzyskać w wojewódzkich oddziałach i delegaturach NFZ, a także w mobilnych punktach NFZ tworzonych na kilka dni np. w urzędach samorządowych. Podkreślił, że wyrobienie dostępu do ZIP zajmuje zaledwie kilka minut.

Dostęp do ZIP pozwala dowiedzieć się przez internet, w których szpitalach i przychodniach można leczyć się bezpłatnie oraz w jakich godzinach pracuje dany szpital czy przychodnia i jak tam dojechać. Dzięki ZIP pacjent może sprawdzić historię leczenia w ramach NFZ; z jakich świadczeń korzystał, gdzie były udzielane i jaki był ich koszt. ZIP pozwala także zweryfikować status własnego ubezpieczenia oraz dowiedzieć się na jakim etapie realizacji jest skierowanie do sanatorium.

Troszyński zaznaczył, że głównym celem ZIP jest realizacja prawa pacjenta do informacji. Podkreśla też edukacyjny charakter dla pacjentów, a prewencyjny wobec świadczeniodawców.

Pacjenci mogą zgłosić do NFZ wątpliwości, jeżeli np. według historii leczenia w ZIP znajdzie się świadczenie medyczne, z którego faktycznie nie korzystali. Jak poinformował Troszyński, najczęściej zgłaszane są przypadki występowania w wykazie świadczeń, których w rzeczywistości pacjentowi nie udzielono, a czasem w ogóle nie było go tego dnia w placówce. Odnotowano też przypadki rozmnożenia liczby zabiegów w czasie jednej operacji.

Rzecznik NFZ poinformował, że dotychczas wpłynęło ok. stu takich sygnałów od pacjentów. Zapewnił, że wszystkie są weryfikowane, aby stwierdzić czy doszło do pomyłki przy uzupełnianiu dokumentacji przez świadczeniodawcę czy do nadużycia.

Niektóre prawdopodobnie nie zostaną potwierdzone, ponieważ część zgłoszeń to oczywiste pomyłki, jak np. wpisanie do dokumentacji mężczyzny zabiegu ginekologicznego.

Czytaj więcej w Money.pl
Sprawdź świadczenia zdrowotne online
Pacjent będzie miał dostęp do informacji o udzielonych mu świadczeniach zdrowotnych i ich kosztach sfinansowanych przez NFZ od 2008 roku bez wychodzenia w domu.
Nowoczesne centrum medyczne powstało w...
Poznańska uczelnia jest pierwszą w kraju, która ma tak nowoczesne centrum.
Samoocena matki wpływa na pracę mózgu dziecka
Jeżeli matka postrzega swój status społeczny jako niski, jej dzieci z dużym prawdopodobieństwem będą miały podwyższony poziom kortyzolu, który jest wskaźnikiem stresu.
PAP
Czytaj także
Polecane galerie