Afrykański pomór świń. Nowe ognisko na Białorusi?

Afrykański pomór świń. Nowe ognisko na Białorusi?

Fot. lovleah/iStockphoto

W jednej ze wsi w południowo-wschodniej Białorusi zdychają świnie. Niezależne media nie wykluczają, że z powodu afrykańskiego pomoru świń. Państwowe media i służba weterynaryjna na razie nie komentują sytuacji.

Rozgłośnia Radio Swaboda opisała przypadki padnięcia świń we wsi Kozackie Basuny w obwodzie homelskim. Wieś jest położona blisko rosyjskiej granicy. Autor publikacji nie wyklucza, że wirus mógł przedostać się z sąsiednich obwodów rosyjskich gdzie trwa walka z afrykańskim pomorem świń.

Mieszkańcy osady nie kryją żalu z powodu straty pogłowia trzody chlewnej. - Świnie po prosu nie jadły, a potem zdechły. Przyjechali strażacy zepchnęli zwierzęta do rowu i spalili. Żona płakała 3 dni - mówi jeden z mieszkańców wsi Kozackie Basuny.

Rejonowy lekarz weterynarii nie ujawnia wyników analiz prób mięsa pobranych od padłych świń. Tłumaczy, że są one do użytku służbowego i nie ma prawa ich ujawniać.

Na Białorusi oficjalnie wykryto dwa przypadki afrykańskiego pomoru świń, ujawniono je w roku ubiegłym. Niezależne media wcześniej sugerowały, że przypadków mogło być więcej, ale zostały ukryte.

 



IAR
Czytaj także
Polecane galerie