Aspartam powoduje raka? Eksperci skłóceni

Aspartam powoduje raka? Eksperci skłóceni

Fot. Nyul/iStockphoto

Apatia, bóle i zawroty głowy, zmęczenie, rozdrażnienie, kołatanie serca, halucynacje, wysypki, skurcze, bezsenność, problemy z żołądkiem. To do nich w najlepszym przypadku ma prowadzić spożywanie nadmiernej ilości produktów z aspartamem. Według bardziej czarnego scenariusza - do uczuleń, poronień, a nawet chorób nowotworowych. Czy można go unikać? Z trudem, bo znajduje się niemal we wszystkich produktach.

Na etykietach oznaczany jest jako E951. Znajduje się wszędzie: w gumach do żucia, słodyczach, napojach bez cukru, deserach, lekach i suplementach. Ostatnio nawet w herbatach i piwach, zwłaszcza smakowych i bezalkoholowych. Mało kto nim się jednak przejmuje, bo w świadomości Polaków aspartam to wciąż tylko słodzik. A wcale nie trzeba się odchudzać, żeby przyjmować go w sporych ilościach.

Kto dopuścił go do żywności?

- Aspartam jest stosowany masowo jako środek słodzący. Nie może być szkodliwy, skoro został dopuszczony do użytku - stwierdza krótko profesor Józef Korczak z Wydziału Nauk o Żywności i Żywieniu na Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu. - Zanim cokolwiek zostanie uznane jako dodatek do żywności, jest przecież bardzo dokładnie badane. Jeżeli pojawia się jakikolwiek cień podejrzenia, że coś może być nie tak, od razu się go wycofuje - uważa.

Czytaj więcej Kto dużo je, ten mało... Wysokokaloryczna dieta ma związek z częstszymi zaburzeniami pamięci u osób starszych. I przypomina historię sacharozy, która swojego czasu także wywołała dietetyczną sensację. - Kiedy tylko pod jej adresem skierowano pierwsze zastrzeżenia, od razu została wycofana z obrotu. Dopiero gdy okazało się, że podejrzenia były nieuzasadnione, to wróciła do łask - opowiada Korczak.

Na tak szeroką jak dotąd skalę aspartam nie był jednak jeszcze stosowany. Pierwsze kontrowersje z nim związane pojawiły się pod koniec lat 90., kiedy naukowcy zaczęli doszukiwać się związków między spożywaniem go, a ciężkimi chorobami, nawet takimi, jak nowotwory. Dziś eksperci uspokajają.

- Aspartam jest jednym z najlepiej przebadanych substancji - uważa Ewa Bieniak, doradca żywieniowy z Centrum Dietetycznego SetPoint. - Wszystkie substancje, dopuszczone do użycia, muszą być absolutnie bezpieczne. Gdybyśmy nie mieli co do tego bezpieczeństwa pewności, Unia Europejska nigdy nie zezwoliłaby na stosowanie ich na taką skalę - podkreśla.

Ciągle badają. Kontrowersji nie brakuje

Właśnie tymi kwestiami na terenie Unii Europejskiej zajmuje się EFSA (ang. European Food Safety Authority), czyli Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności. - Jej ostatnia opinia po raz kolejny potwierdza bezpieczeństwo aspartamu. Tamtejsi eksperci nie mają nawet krztyny wątpliwości, że aspartam możemy przyjmować bez obaw - uspokaja dr Hanna Mojska z Zakładu Bezpieczeństwa Żywności Instytutu Żywności i Żywienia w Warszawie.

Czytaj więcej Fruktoza jest niebezpieczna. Bo... Spożywana w nadmiarze zwiększa ryzyko zawału serca. Zobacz, dlaczego. I przypomina jednocześnie dwa najbardziej kontrowersyjne raporty, które podważyły zasadność stosowania aspartamu. W pierwszym grupa włoskich badaczy podała szczurom jego spore dawki, po czym stwierdziła, że wywołał on u nich guzy nowotworowe. Stąd wniosek został rozciągnięty dalej, a aspartam - uznany za rakotwórczy. Drugie z badań dotyczyło z kolei kobiet ciężarnych, pijących zawierające go napoje bezalkoholowe. U nich także dodatek miał powodować choroby.

- EFSA oceniła obie prace i stwierdziła, że nie ma podstaw, żeby kwestionować bezpieczeństwo aspartamu - opowiada dr Mojska. - Po pierwsze, tamtejsze dane były niewystarczające. Po drugie, sposób przeprowadzenia badań i ocena statystyczna nie uprawniała autorów do wyciągania takich wniosków. A to podważa już wiarygodność naukową tamtejszych autorów - zauważa.

Jedz to, co twoja babcia. Dobrze na tym wyjdziesz

Eksperci pozostają jednak zgodni co do tego, że w sporych dawkach aspartam może nam szkodzić. - Samo odkrycie aspartamu było wielkim osiągnięciem, tego nic nie podważy - przypomina profesor Iwona Wawer z Zakładu Chemii Fizycznej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. - Dopóki to był tylko słodzik dla cukrzyków, nie mieliśmy mu nic do zarzucenia. Ale jak zaczęły go używać wszystkie osoby, które się odchudzają, to bezpiecznie być przestało. Bo aspartam nie jest problemem, dopóki używa się go racjonalnie. Kiedy jednak wszystko nagle jest nim słodzone, to ryzyko drastycznie rośnie - dodaje.

Zdaniem profesor ryzykowne jest nie tylko to, że aspartam jest dodawany do żywności na niespotykaną dotąd skalę, ale i fakt, że ludzie wszystko chcą jeść niskokalorycznie i dlatego wybierają szkodliwe produkty light. - Problemem jest nasza populacja, która zaczyna się bać kalorii i więcej sobie zaszkodzi, niż to warte. Jesteśmy przecież pierwszym pokoleniem, które ma tak chemiczną żywność. Jest taka mądra zasada: nie jedz niczego, czego nie jadłaby również twoja babcia. Tylko pytanie, gdzie jeszcze znaleźć takie zdrowe jedzenie - przyznaje Wawer.

Na drugiej stronie przeczytasz, kiedy aspartam może być wyjątkowo szkodliwy

Poprzednia strona
  • 1
  • 2
dieta, żywienie, aspartam
Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
drwall
37.24.151.* 2013-06-10 00:31
Zapraszam do artykulu :

http://www.trenujmyrazem.pl/2013/04/produkty-light-czy-sa-nam-potrzebne-aspartam-jako-silna-trucizna
Aswel99
37.190.225.* 2013-05-02 21:59
Aspartam w optymalnych dawkach nie zagraża zdrowie, więcej o czynnikach mutagennych i chemoprewencji:
http://dlugozyj.blogspot.com/
ÓŻ
31.178.125.* 2012-02-21 12:56
Od września będziemy spożywać mięsko STWORZONE ( !!!! ) w laboratorium - nowinka z dzisiejszych wiadomości. Ciekawe, że zdrowiej stworzyć mięso niż je wyhodować. Ciekawe, jak to się ma do nowotworów?
Zobacz więcej komentarzy (33)