Chorzy psychicznie częściej padają ofiarą morderstwa

Chorzy psychicznie częściej padają ofiarą morderstwa

Fot. iStock

Osoby cierpiące na schorzenia psychiczne są pięciokrotnie bardziej narażone na to, że padną ofiarą morderstwa w porównaniu z ludźmi bez choroby psychicznej - wynika z badań, które publikuje pismo British Medical Journal.

W mediach chorzy psychicznie są często przedstawiani jako zagrażający bezpieczeństwu innych. Również dotychczasowe badania naukowe koncentrowały się głównie na tym, czy osoby te częściej niż ludzie zdrowi popełniają akty przemocy, w tym morderstwa. Niewiele jednak prac poświęcono temu, czy osoby chore psychicznie częściej padają ofiarą zabójstwa - przypominają autorzy artykułu.

Aby to sprawdzić, szwedzko-amerykański zespół naukowców przeanalizował dane zebrane w całej dorosłej populacji Szwecji (od 17. roku życia), tj. wśród ok. 7,2 mln osób. Informacje na temat zabójstw jako przyczyn zgonów w latach 2001-2008 pochodziły z ogólnego szwedzkiego rejestru na temat śmiertelności. Choroby psychiczne występujące w populacji podzielono na kilka kategorii: zaburzenia związane z używaniem substancji psychoaktywnych, schizofrenia, zaburzenia nastroju, a tym depresja i choroba afektywna dwubiegunowa, zaburzenia lękowe oraz zaburzenia osobowości.

W okresie badań doszło do 615 zabójstw, przy czym blisko 23 proc. z nich dotyczyło osób chorych psychicznie.

Po uwzględnieniu w analizie czynników takich, jak płeć, wiek, stan cywilny, poziom wykształcenia, zatrudnienie i dochody, badacze wyliczyli, że osoby cierpiące na jakąkolwiek chorobę psychiczną były niemal pięciokrotnie bardziej narażone na to, że padną ofiarą zabójstwa, w porównaniu z ludźmi bez zaburzeń natury psychicznej.

Czytaj więcej Gotówka może motywować. Także do odchudzania Szansa na comiesięczną wygraną lub ryzyko utraty pieniędzy motywowały odchudzających się przez rok do zrzucenia średnio 4 kilogramów. Największy wzrost ryzyka, bo ok. dziewięciokrotny, dotyczył nadużywających substancji psychoaktywnych. W przypadku osób z zaburzeniami osobowości było ono wyższe nieco ponad trzykrotnie, wśród chorych na depresję o 2,6 raza, a wśród chorych na schizofrenię - o 1,8 raza.

Zdaniem autorów pracy ich wyniki można tłumaczyć na kilka sposobów. Po pierwsze ludzie chorzy psychicznie mogą zamieszkiwać bardziej zaniedbane i biedne obszary, które charakteryzują się wyższym odsetkiem przestępczości, w tym zabójstw. Ponadto, mogą utrzymywać bliskie kontakty z innymi chorymi psychicznie i być mniej świadomi ryzyka, jakie im grozi w związku z objawami choroby. Postrzeganie tych osób jako mało przewidywalnych i niebezpiecznych też może mieć wpływ na to, że częściej padają ofiarą zabójstwa.

Naukowcy oceniają, że najnowsze badania mogą pomóc w opracowaniu skuteczniejszych strategii mających poprawić bezpieczeństwo osób cierpiących na chorobę psychiczną. Takie interwencje powinny uwzględniać m.in. poprawę współpracy między ośrodkami psychiatrycznymi a służbami kryminalnymi, która zaowocuje lepszą edukacją chorych psychicznie na temat przestrzegania zasad bezpieczeństwa osobistego i umiejętności rozwiązywania konfliktów. Poza tym pomóc mogą: poprawa warunków mieszkaniowych i stabilności finansowej tych pacjentów oraz leczenie uzależnień od środków psychoaktywnych.

morderstwo, zbrodnia, ofiara, choroba psychiczna
PAP
Czytaj także
Polecane galerie
reverv
91.217.19.* 2013-03-12 07:16
Nie ma to jak odkrywanie oczywistych oczywistości.