Geriatria na Spartańską? Jaka przyszłość czeka Instytut Reumatologii...

Geriatria na Spartańską? Jaka przyszłość czeka Instytut Reumatologii...

Powstaje instytut geriatrii. Zapowiedziała to premier Ewa Kopacz w exposé. Z konsultowanego właśnie projektu rozporządzenia wynika, że nowa jednostka zostanie utworzona na bazie istniejącego Instytutu Reumatologii. Zdania na temat tak realizowanego pomysłu są podzielone.

Podczas odbywającego się 15 stycznia posiedzenia sejmowej Komisji Polityki Senioralnej dr Piotr Bednarski, dyrektor Instytutu Reumatologii Warszawie (mieści się przy ulicy Spartańskiej) podkreślał, że instytut, którym kieruje, ma wieloletnie doświadczenie, doskonałą kadrę i nowoczesne zaplecze. Gwarantuje to, jak mówił, że zadanie powierzone przez ministra zdrowia będzie "dobrze zrobione".


Jedyny taki?
Jakie to zadanie, Ministerstwo Zdrowia precyzuje w projekcie Rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie reorganizacji Instytutu Reumatologii im. prof. dr hab. med. Eleonory Reicher w Warszawie.


Instytut ma rozszerzyć działalność o geriatrię i dziedziny pokrewne, m. in. psychogeriatrię, neurogeriatrię, neuroortopedię, onkologię i chirurgię, chirurgię onkologiczną, diabetologię, gastroenterologię oraz kardiologię dla osób powyżej 60 roku życia. Jednostka będzie nosiła nazwę: Narodowy Instytutu Geriatrii, Reumatologii i Rehabilitacji.


Skąd pomysł włączenia instytutu geriatrii w struktury już istniejącej jednostki i jak wpłynie to na sytuację pacjentów reumatologicznych?


Pytała o to m.in. prof. Józefa Hrynkiewicz, wiceprzewodnicząca sejmowej Komisji Polityki Senioralnej.


Według autorów projektu rozporządzenia, Instytut Reumatologii ,,jest jedynym w kraju instytutem badawczym w dziedzinie nauk medycznych, prowadzącym badania naukowe w obszarze reumatologii, rehabilitacji medycznej, ortopedii i traumatologii narządu ruchu w związku z czym jest doskonale przygotowany do podjęcia wyzwań związanych z kompleksowym objęciem badań i terapii w dziedzinie geriatrii". Tyle uzasadnienia.


Prof. Witold Tłustochowicz, konsultant krajowy w dz. reumatologii, w opinii jaką przekazał do projektu przypomina, że rozszerzenie działalności Instytutu Reumatologii zostało już zaakceptowane przez jego Radę Naukową.


Zmiana - w ocenie profesora - pozwoli na istotne poprawienie opieki nad osobami starszymi. Zwłaszcza, że najważniejszymi dolegliwościami u osób w podeszłym wieku są choroba zwyrodnieniowa, osteoporoza, sarkopenia. Dotychczas nie było ośrodka zobligowanego do badań tych dwóch ostatnich chorób, związanych z narządem ruchu.


Nieufność pacjentów
Konsultant krajowy sugeruje jednak rozważenie nieco innej nazwy niż ta proponowana w projekcie rozporządzenia: Narodowy Instytut Reumatologii, Geriatrii i Rehabilitacji im. prof. Eleonory Reicher. Uzasadnia, że ,,pozwoli to na podkreślenie dotychczasowej tradycji i dokonań Instytutu Reumatologii i usatysfakcjonuje naszą grupę specjalistów".


Stowarzyszenia pacjentów reumatologicznych krytycznie odnoszą się do reorganizacji z obawy przed zmniejszeniem rangi Instytutu i przesunięciem środków na badania i świadczenia ku geriatrii.


- Rozwój o nową dziedzinę jaką jest geriatria nie będzie się odbywał kosztem żadnej z dziedzin, które do tej pory istnieją w Instytucie Reumatologii - zapewniał na forum Komisji Polityki Senioralnej dyrektor Piotr Bednarski, dodając, że właśnie nawet zwiększony został kontrakt z NFZ na ambulatoryjne leczenie pacjentów reumatologicznych.


Specjaliści reprezentujący Polskie Towarzystwo Gerontologiczne uważają, że bardziej celowe byłoby utworzenie odrębnego Narodowego Instytut Geriatrii i Gerontologii. O reumatologii w nazwie nie wspominają wcale.


Zdaniem zarządu PTG konsultującego projekt rozporządzenia, placówka powinna prezentować ,,nowoczesny, zintegrowany model opieki geriatrycznej, natomiast aktualnie proponowany model Instytutu prowadziłby do powstania jednostki, która nie spełniałaby takiego kryterium".


Zdaniem geriatrów
- Kiedy pani premier

 

czytaj więcej

rynekzdrowia.pl
Czytaj także
Polecane galerie