Happening na temat HIV w Warszawie

Happening na temat HIV w Warszawie

Fot. dmbaker/ iStockphoto

Bezpłatne prezerwatywy, porady na temat bezpiecznego seksu oraz informacje o problemie HIV/AIDS będą dostępne dla chętnych w ramach happeningu, który odbędzie się w stolicy w niedzielę między godz. 14.00 a 15.30 na placu przed wejściem do Metra Centrum.

Wydarzenie jest organizowane 19 maja w Międzynarodowego Dnia Pamięci i Mobilizacji w Walce z AIDS (Memorial AIDS Day) przez Zjednoczenie Pozytywni w Tęczy we współpracy z programem Pozytywnie Otwarci.

Mimo licznych kampanii Polacy wciąż nie zdają sobie sprawy z zagrożenia zakażeniem HIV (ludzki wirus niedoboru odporności, który wywołuje AIDS, tj. zespół nabytego niedoboru odporności - PAP). Testy zrobił tylko mniej więcej co dziesiąty z nas. Żyjemy w komfortowym przekonaniu, że 16 tysięcy zdiagnozowanych Polaków to niewiele i że wobec tego ryzyko zakażenia jest niskie - mówi Robert Piotr Łukasik, prezes Zjednoczenia Pozytywni w Tęczy, którego członkowie i wolontariusze współorganizują niedzielny happening.

Przypomina zarazem, że zgodnie z szacunkami epidemiologów w naszym kraju żyje z HIV dużo więcej osób - ok. 35 tys., z czego niewiele ponad 15 tys. jest tego świadoma.

Ale to też zaniżona liczba. Po pierwsze dlatego, że podawana jest od lat, a przecież ci seropozytywni, którzy o swoim statusie nie wiedzą, na pewno przez ten czas nieświadomie zakażali innych. (...) Ile wobec tego osób seropozytywnych tak naprawdę mieszka w Polsce? Tego nikt nie wie. Pewne jest jednak, że musimy walczyć z epidemią. Dla naszego wspólnego dobra i przez pamięć o tych, którzy już padli jej ofiarą - podkreśla Łukasik.

Według oficjalnych danych Państwowego Zakładu Higieny (PZH) od wdrożenia badań w 1985 r. do 28 lutego 2013 r. w Polsce odnotowano 2867 zachorowań na AIDS i 1192 zgonów z jego powodu.

Łukasik podkreśla jednak, że w rzeczywistości ofiar wirusa było dużo więcej. Oficjalne liczby obejmują te osoby, u których zdiagnozowano HIV lub AIDS lub te, u których wykonano sekcję zwłok. Tymczasem, część umierała na zapalenia płuc, ataki serca i inne choroby, których nikt z wirusem nie połączył.

W dniu, który ma ich upamiętnić przed wejściem do stacji Metro Centrum stanie duża tablica oklejona 1200 pudełkami prezerwatyw układającymi się w napisy HIV i AIDS. Chętni będą mogli podejść i wziąć pudełko, a tym samym przyczynić się do zniszczenia obu napisów i - symbolicznie - do walki z HIV/AIDS w Polsce. Wolontariusze Zjednoczenia Pozytywni w Tęczy będą rozmawiać z każdym zainteresowanym o zagrożeniach, profilaktyce i testowaniu się w kierunku HIV.

Podczas niedzielnego wydarzenia organizatorzy będą też zapraszać na stronę internetową www.leczhiv.pl, na której można znaleźć wiele informacji o HIV, testach oraz możliwościach leczenia się i normalnego życia z wirusem.

Jak ocenia Paweł Mierzejewski, koordynator programu Pozytywnie Otwarci i współorganizator niedzielnego happeningu, niedostateczna wiedza Polaków o HIV przyczynia się do stygmatyzacji zakażonych osób.

To powinno się skończyć. W XXI wieku nie wypada bać się HIV. Trzeba się przed nim chronić, a w razie zakażenia po prostu się leczyć. Z HIV można normalnie żyć! - podsumowuje Mierzejewski.

aids, hiv, test na hiv
PAP
Czytaj także
Polecane galerie
dex
31.174.131.* 2013-05-18 10:07
artykul ten mocno straszy i powoduje odrzucenie osob seropozytywnych, a powinien namawiac do badan i mówić o tym ze przyjmowanie lekow arv niesie za soba normalne długie zycie i powoduje, ze nawet seks z osobą zakażoną staje się dużo bezpieczniejszy. Jest to choroba przewlekla pod warunkiem jej zdiagnozowania
Ktos403
109.173.152.* 2013-05-17 11:37
Najpierw niech udowodnią,że hiv jest groźniejszy od chemii, którą niby leczą człowieka. Z tego co czytalem wiecej ludzi umiera od tej pomocy niz od samego wirusa...