Krem do opalania z... rybich ości. Działa? [WIDEO]

Krem do opalania z... rybich ości. Działa?

Fot. Stefan Klaas/Flickr

Preparat skutecznie hamuje wszystkie zakresy promieniowania ultrafioletowego. Nowy krem przeciwsłoneczny został opracowany przez zespół uczonych z Wydziału Biotechnologii Portugalskiego Katolickiego Uniwersytetu w Porto.

Koordynatorka badań dr Manuela Pintado ujawniła, że wynalazek jest owocem prac nad zastosowaniem ości suszonego dorsza, ryby niezwykle popularnej w portugalskiej kuchni.

- Pierwsze prace podjęte zostały już w 2010 r. W ich trakcie próbowaliśmy wykazać, że tysiące ton ości z suszonego dorsza wyrzucanych co roku w Portugalii mogą znaleźć wykorzystanie zarówno w medycynie, jak i w przemyśle kosmetycznym - stwierdziła Manuela Pintado.

Jak wyjaśniła uczona, na pierwszym etapie badań naukowcom udało się wydzielić z rybich ości hydroksyapatyt, czyli fosforan wapnia. Składnik ten uczeni z powodzeniem zaczęli dodawać do produkcji protez zębów oraz kończyn.

W drugiej fazie badań hydroksyapatyt zastosowano do wyrobu kremu przeciwsłonecznego. Nowy produkt o jasnobrązowej barwie bazuje na mączce z rybich ości wzbogaconych żelazem.

- Sam hydroksyapatyt nie posiada właściwości filtru przeciwsłonecznego, ponieważ nie wchłania promieniowania UV. Cechę tą zdobywa dopiero po rozpuszczeniu w ciekłej lub posiadającej konsystencję kremu substancji z dodatkiem żelaza - wyjaśniła Pintado.

Jak ujawniła wchodząca w skład zespołu badawczego dr Clara Piccirillo, nowy kosmetyk zawiera 15 proc. rybiej mączki. Krem wyprodukowany w Porto został całkowicie pozbawiony substancji organicznych zawartych w ościach w konsekwencji podgrzania ich do temperatury 700 stopni Celsjusza. Pozostałości ości to jedynie substancje mineralne.

- Formuła nowego produktu została już z powodzeniem przetestowana na ludziach. Krem skutecznie chroni przed promieniami UVB i UVA, nie drażniąc przy tym naskórka. Blokuje też oddziaływanie promieniowania UVC, którego emisja na powierzchni Ziemi i tak jest znikoma z uwagi na powłokę ozonową - dodała Piccirillo.

PAP
Czytaj także
Polecane galerie