Leki na raka będą dostępne. Ministerstwo uspokaja

Leki na raka będą dostępne. Ministerstwo uspokaja

Fot. PAP/Leszek Szymański

Firma produkująca część leków cytostatycznych ma problemy z zagwarantowaniem ich dostępności, ale chorzy na nowotwory nie zostaną pozbawieni dostępu do leczenia - zapewniło Ministerstwo Zdrowia.

Wiceminister zdrowia Jakub Szulc zdementował informacje medialne o tym, że jeden z producentów leków cytostatycznych wycofuje się z polskiego rynku z przyczyn ekonomicznych.

- Producent ma problemy z zapewnieniem dostępności części leków cytostatycznych, które produkuje, natomiast nie jest to w żaden sposób spowodowane czynnikami ekonomicznymi, a czynnikami technologicznymi. W szczególności dotyczy to linii produkcyjnej fabryki, która funkcjonuje w Austrii, która czasowo wstrzymała produkcję leków - powiedział dziennikarzom Szulc. Podkreślił, że firma zapewnia, iż problemy są przejściowe. Dotyczą one nie tylko Polski, ale także Europy i USA.

- Oczywiście, nie jest to sytuacja dla nas komfortowa, z tego względu, że mówimy o pacjentach onkologicznych - chorych, którzy cierpią na jedne z najpoważniejszych schorzeń. Ze swojej strony staramy się dołożyć wszelkich starań do tego, żeby dostępność leków w Polsce była zapewniona - dodał wiceminister zdrowia.

Jak mówił Szulc, w sprowadzaniu deficytowych leków pomaga procedura importu docelowego. - To nie są procedury, które trwają tygodniami, bądź miesiącami. Każda zgoda na sprowadzenie leków w imporcie docelowym jest w Polsce wydawana przez ministra zdrowia i ona jest wydawana na bieżąco. W momencie, kiedy spływa do nas pilny wniosek, to najczęściej udzielenie zgody odbywa się w tym samym dniu - poinformował.

Jak powiedział Szulc wieczorem w TVP Info, MZ 20 marca otrzymało informację o przedłużeniu się przerwy technologicznej u producenta. 23 marca MZ wystąpiło do producentów zamienników o zwiększenie dostaw, przekazało też tę informację hurtowniom.

- Kiedy dostaliśmy informację, że przerwa technologiczna w produkcji cytostatyków w Austrii się przedłuży, poprosiliśmy producentów zamienników leków tego konkretnego producenta, firmy Sandoz, o zwiększenie dostaw - powiedział Szulc w TVP Info. Dodał, że ministerstwo chciało by leki, które maja zarejestrowane zamienniki w Polsce, były dostępne w większej ilości, a te, które nie są zarejestrowane, zostały sprowadzone w ramach procedury importu docelowego.

- Jeżeli którykolwiek ze szpitali odczuwa kłopot w dostępie do leków, to pierwszą rzeczą, którą powinien zrobić, jest wystąpienie do ministra zdrowia o zgodę na import docelowy - powiedział Szulc w TVP Info. Dodał, że niektóre szpitale wykorzystały możliwość importu docelowego, inne nie.

Na drugiej stronie przeczytasz apel posłów PiS do ministra Arłukowicza

Poprzednia strona
  • 1
  • 2
leki, jakub szulc, raki
PAP
Czytaj także
Polecane galerie
11234 janek
195.205.178.* 2012-04-17 23:13
ten wyraz twarz gostka na zdjęciu ma niby uspakajać
fhrt
195.225.71.* 2012-04-14 10:55
a co obchodzi rząd że ludzie mogą umierac z powodu braku leków kto to w ogóle czyta co ludzie piszą w internecie bo jakby ktoś z rządu to wszystko czytał to rząd powinien zacząc się bac.
zdrowy-rozsądek
79.186.101.* 2012-04-14 10:23
Jeden z najtańszych leków w tym na raka to witamina C, którą w takiej sytuacji trzeba brać dożylnie między 100g a 200g (tak min 100.000mg) dziennie.
Zobacz więcej komentarzy (9)