Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Naukowe wydarzenie 2014 roku. Z polskim wkładem!

Naukowe wydarzenie 2014 roku. Z polskim wkładem!

Fot. DLR/CC BY 3.0/wikimedia commons

Misja europejskiej sondy Rosetta - to najważniejsze wydarzenie według światowych mediów. Piszą o nim i prestiżowe tygodniki i popularne blogi.

Sonda Rosetta wystartowała z Ziemi dziesięć lat temu. Na początku sierpnia tego roku dotarła do komety 67P/Churyumov-Gerasimenko i od tego momentu prowadzi jej obserwacje z bliskiej odległości.

Swój wkład w misję mieli również naukowcy z Centrum Badań Kosmicznych (CBK) PAN w Warszawie, którzy na lądowniku umieścili jedno z dwóch największych przyrządów badawczych.



- Zbudowaliśmy narzędzie, które jest sondą termiczną. To penetrator, wyposażony w urządzenie wbijające i pręt o długości ok. 40 cm. Na nim znajduje się 16 sensorów termicznych, które mają zmierzyć temperaturę warstw podpowierzchniowych komety. Określą też jej przewodnictwo, dzięki czemu będzie można się dowiedzieć np. jaka jest porowatość gruntu i jak kometa jest zbudowana - powiedział PAP jeden z konstruktorów Mupusa inż. Jerzy Grygorczuk z Laboratorium Robotyki i Mechatroniki Satelitarnej CBK PAN.

Zobacz lądowanie na komecie:



12 listopada lądownik osiadł w cieniu skał. Na komecie odkryto wodę i związki organiczne. Baterie słoneczne lądownika nie otrzymywały jednak wystarczającej ilości energii, a akumulatory miały wystarczyć jedynie na kilkadziesiąt godzin. Dlatego też podjęto decyzję o uruchomieniu wszystkich instrumentów, aby zdążyć pobrać jak najwięcej materiału do badania. Teraz przed naukowcami analiza danych przesłanych przez Rosettę. Na jej wyniki trzeba będzie poczekać.

Inne naukowe dokonania tego roku to uzyskanie insuliny ze specjalnych komórek do walki z cukrzycą, odkrycie pochodzenia ptaków czy rozwój tak zwanych nanorobotów. Przykładem może być bakteriobot stworzony przez naukowców z Korei Południowej, w którego konstrukcji wykorzystano zmodyfikowane genetycznie bakterie salmonelli.

Do porażek zaliczono eksplozję amerykańskiej rakiety Antares i katastrofę samolotu kosmicznego SpaceShipTwo, a przede wszystkim powolną reakcję świata na wybuch epidemii eboli w Afryce.

- Epidemia wciąż jeszcze się utrzymuje. Ludzie nadal umierają, dokumentuje się nowe przypadki zachorowań. Musimy przygotować się na na długą walkę, prawdopodobnie do końca 2015 r. - podkreślił belgijski mikrobiolog i jeden z odkrywców tego niebezpiecznego wirusa, Peter Piot.

Więcej o tej epidemii przeczytaj w reportażu naszego dziennikarza

Do osiągnięcia dalszych postępów potrzebne będą konkretne metody leczenia, które są obecnie testowane - powiedział Piot, wyrażając nadzieję, że w ciągu trzech miesięcy wyjaśni się, czy opracowywane obecnie terapie antywirusowe są skuteczne. Stworzenie szczepionki jest bardziej skomplikowane, ale konieczne w razie wystąpienia kolejnej epidemii lub przedłużania się obecnej - dodał.

Dowiedz się więcej na temat tej epidemii:

Obecna epidemia eboli, najgorsza od odkrycia tego wirusa w 1976 r., zabiła dotychczas ponad 7,5 tysiąca ludzi, głównie mieszkańców trzech krajów zachodnioafrykańskich: Liberii, Sierra Leone i Gwinei.

Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie