Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Nowa lista leków refundowanych. Ile zapłacimy?

Nowa lista leków refundowanych. Ile zapłacimy?

Fot. Jan Bielecki/East News

Wygwizdany niedawno przez lekarzy minister zdrowia Bartosz Arłukowicz wprowadza zmiany na liście refundacyjnej. Dziś trafiło na nią o blisko 150 nowych medykamentów. Mimo że część z nich potaniała, to jednak Narodowy Fundusz Zdrowia zyskał najwięcej. Podczas gdy jego oszczędności sięgną blisko 740 mln złotych, każdy Polak zostawi tego roku w aptece średnio o około 35 złotych więcej niż przed rokiem. System jest tak skonstruowany, że nawet jeśli Ministerstwo Zdrowia wymusi na producentach obniżki cen, to i tak pacjenci muszą dopłacać więcej - oceniają lekarze, aptekarze oraz eksperci rynku leków.

Na zmianach zasad refundacji leków, zgodnie z zapowiedziami obecnej marszałek Sejmu Ewy Kopacz, a przed wyborami szefowej Ministerstwa Zdrowia, obok Narodowego Funduszu Zdrowia, mieli zyskać przede wszystkim pacjenci.

Czytaj więcej Senator PO w wyliczenia Money.pl nie wierzy. Leki tańsze? O liście leków refundowanych mówi Prof. Alicja Chybicka.

- Będą mniej dopłacali do leków refundowanych. Obecnie dopłata wynosi 32 proc. Chcemy, by nie była wyższa niż 20 proc. - zapowiadała wiosną ubiegłego roku. O tym, że zmiany zbawiennie wpłyną na kieszenie chorych zapewniał i dalej zapewnia obecny minister zdrowia Bartosz Arłukowicz.

Obietnice rządu brzmią więc pięknie, ale okazuje się że na zmianach oszczędza tylko Narodowy Fundusz Zdrowia. Dlaczego chorzy płacą więcej?

Co roku wydamy więcej o 35 złotychW 2011 roku wartość rynku farmaceutycznego w Polsce sięgnęła blisko 31 mld złotych. Wraz ze wzrostem sum, jakie zostawiamy w aptekach, rosła refundacja leków. Podczas gdy w 2007 roku NFZ wydał na nią 6,7 mld zł, to w ubiegłym roku było to już o blisko dwa miliardy więcej. Po zmianach zasad refundacji, wydatki na leki mają spaść z 14,5 proc. budżetu NFZ do niewielu ponad 13 proc. już w tym roku.

*prognoza
Źródło: Money.pl na podstawie danych PMR Publications, NFZ

Na nowej liście leków refundowanych znalazło się 2847 pozycji, co oznacza, że jest na niej o 186 medykamentów więcej niż na poprzedniej - obowiązującej od stycznia 2012 roku. Ministerstwo Zdrowia wynegocjowało co prawda obniżkę cen dla 144 leków - upusty średnio wyniosły 19 proc. Jednak w przypadku 1147 leków, w wyniku zmiany wysokości limitów i cen zmieni się też odpłatność - w przypadku wielu z nich zmiana będzie oznaczała, że w konsekwencji pacjenci zapłacą za nie więcej.

SPRAWDŹ, CZY NA LIŚCIE LEKÓW REFUNDOWANYCH SĄ TWOJE SPECYFIKI:

 

- Rzeczywiście ceny urzędowe wielu leków obniżono, ale jednocześnie resort zdrowia wymienił część z nich na leki generyczne i zmienił sposób obliczania limitu, czyli kwoty, jaką NFZ dopłaca do leku - wyjaśnia Money.pl Michał Pilkiewicz, ekspert rynku leków z IMS Health. - Mechanizm wyznaczania tych limitów działa tak, że w większości są to zmiany bardziej obciążające kieszenie pacjentów.

Ponad połowa wydatków w aptekach przeznaczana jest właśnie na leki na receptę, a około 30 proc. na leki bez recepty. Trzecie miejsce zajmują preparaty witaminowo - mineralne (suplementy diety) - 12 proc. W 2011 roku statystyczny Polak wydał średnio na leki na receptę blisko 500 złotych, czyli około 40 złotych miesięcznie. Po 1 stycznia zostawia w aptekach w ciągu miesiąca o blisko 3 złote więcej niż przed zmianą zasad refundacji. Rocznie daje to podwyżkę o około 35 złotych średnio na każdego z nas.

Finansowe skutki wprowadzenia nowych list refundacyjnych
Źródło: IMS Health
Zmiana wartości leków refundowanych w cenach detalicznych brutto - 436 mln zł (- 3,3 proc.)
Zmiana wysokości odpłatności pacjentów 302 mln zł (7 proc.)
Zmiana poziomu współpłacenia pacjenta 3,7 proc. (W 2011 roku pacjent dopłacał średnio 34,1 proc. do ceny leku refundowanego, teraz dopłaca 37,8 proc.
Zmiana wysokości refundacji NFZ - 738 mln zł ( - 8,9 proc.)

W 2011 roku pacjent dopłacał średnio 9,32 zł do ceny leku refundowanego. Nowe listy przynoszą podwyżkę do poziomu 10 zł.

Zapytaliśmy Ministerstwo Zdrowia jak to jest, że wbrew zapowiedziom pacjenci płacą więcej. - Prosimy cierpliwie czekać, nad odpowiedzią pracuje departament, który jest bardzo oblegany i zajęty pracą - usłyszeliśmy w biurze prasowym resortu. Czekaliśmy dwa dni, niestety bez efektu.

Na kolejne stronie czytaj o tym, którzy chorzy muszą teraz więcej dopłacać do leków, oraz czym ministrowi zdrowia grożą lekarze i aptekarze

Poprzednia strona
  • 1
  • 2
ceny, leki, lista, refundacja, ewa kopacz, bartosz arłukowicz
Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
666+66
195.116.187.* 2012-03-06 10:57
Panie Ministrze Zdrowia jestem po konsultacji z lekarzem diabetologiem, który w żadnym wypadku nie chce słyszeć o przejściu na tańszą ludzką insulinę, ponieważ insulina analogowa Novomix 30 jest o wiele lepsza i umożliwia życie,dlatego też proszę o przywrócenie jej ceny do poziomu 3,20 zł.Takie postępowanie niszczy leczenie prowadzone przez lekarza specjalistę-diabetologa,ponieważ jak mnie nie stać żeby tyle zapłacić za analog, to będę musiał przejść na tańszą insulinę ludzką i pomału umierać.MA PAN ODWAGĘ MIEĆ ŻYCIE LUDZI NA SUMIENIU?
2222222
195.116.187.* 2012-03-06 10:32
panie ministrze mam 490zl renty chorobowej .choruje na cukrzyce 30 lat moja insulina kosztowała 3.20 a teraz kosztuje 44zł z czego mam ja kupić jeśli utrzymuje mnie moja żona która zarabia 1100 miesięcznie a ja potrzebuje jeszcze inne leki bardzo prosze żeby minister może sam przezył za tą sume jeżeli minister podnosi insuline do takiej kwoty i handluje ludzkim życiem moja insulina to novomix 30 penfil PROSZE O REFUNDACJE MOJE INSULINY bo nie moge przejść na inną
2012-03-04 12:34
oj duran jaki ty dureń. Chyba w duchy wierzysz, my PO jesteśmy najpoteżniejsi i duren nam nie podskoczy,
Zobacz więcej komentarzy (63)