Porządek musi być, ale... poradnia to nie fabryka

Porządek musi być, ale... poradnia to nie fabryka

Czy kolejni pacjenci zamiast do placówek podstawowej opieki zdrowotnej trafią do szpitalnych oddziałów ratunkowych? Taki może być efekt komunikatu Małopolskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ, jaki rozesłano do lekarzy rodzinnych. Fundusz przypomina w nim, że płatnik pokrywa koszty działalności przychodni w godzinach od 8.00 do 18.00.

Lekarze nie kryją niezadowolenia z decyzji, która nakazuje im pracować w przychodniach w ściśle określonych godzinach. Zwracają uwagę, że wyznaczając godziny przyjęć pacjentom, starają się dostosować do ich potrzeb.

Dlatego niektóre placówki funkcjonują w innych przedziałach czasowych, np. od godz. 7.00 do 17.00 czy od 9.00 do 19.00. Teraz lekarze obawiają się, że jednoznaczny komunikat NFZ w tej sprawie wykluczy możliwość pracy przychodni w innych godzinach niż od 8 do 18.

To zgodnie z prawem, ale...

Lekarze wskazują, że w tej sytuacji obsługiwanie pacjentów po godzinie 18.00 będzie możliwe wyłącznie na zasadach komercyjnych. Może się okazać, że chorzy nie będą też mogli oddawać do badania moczu lub krwi przed godz. 8.00 Część pacjentów nie będzie zatem mogła skorzystać z takich usług przed udaniem się do pracy.

- Oddział małopolski nie pierwszy raz podejmuje takie działania. Niby jest to zgodnie z prawem, ale... Czas pracy w poradni podstawowej opieki jest określony ustawą - POZ udziela świadczeń od poniedziałku do piątku od 8.00 do 18.00. Ale to nie jest takie proste, podobnie jak cała medycyna, a zwłaszcza wtedy, gdy pacjent chory wymaga pomocy - komentuje Bożena Janicka, prezes Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia.

Dodaje, że "poradnia to nie fabryka, gdzie jak zawyje syrena, wszystko rzucamy i wychodzimy - tu są ludzie i to chorzy". Podkreśla, że praca po godz. 18.00 jest czymś normalnym w tym zawodzie.

- Przyjmując dziennie 50-70 pacjentów, nie sposób policzyć ilekroć tak właśnie jest, że kończymy po 18.00. Wynika to z wielu aspektów, m.in. liczby chorych, zwłaszcza w okresach dużych zachorowań. Czy po 18.00 mamy odsyłać pacjentów np. z gorączką? - pyta.

Płatnik wyjaśnia

Aleksandra Kwiecień z Małopolskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ zwraca nam uwagę, że wszystko jest zgodne z zapisami rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu podstawowej opieki zdrowotnej (Dz. U. z 2013, poz. 1248) - placówki POZ zapewniają dostępność świadczeń od poniedziałku do piątku, w godzinach pomiędzy 8.00 a 18.00.

- Kontynuacją świadczeń tzw. dziennego POZ są świadczenia nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej. W ramach zawartych umów, świadczeniodawcy NiŚOZ zapewniają gotowość do udzielania świadczeń lekarskich i pielęgniarskich w warunkach ambulatoryjnych lub w miejscu zamieszkania pacjenta, od poniedziałku do piątku w godzinach od 18.00 do 8.00 dnia następnego oraz w soboty, niedziele i inne dni ustawowo wolne od pracy, od godziny 8.00 danego dnia do godziny 8.00 dnia następnego - tłumaczy Kwiecień.

Jak wyjaśnia, resort zdrowia dokładnie

 

czytaj więcej

rynekzdrowia.pl
Czytaj także
Polecane galerie