Protest pieczątkowy lekarzy od lipca

Protest pieczątkowy lekarzy od lipca

Fot. BeyzaSultanDURNA/iStockphoto

Od lipca lekarze powrócą do protestu pieczątkowego. Medycy nie zgadzają się z zapisem dotyczącym możliwości nałożenia kar umownych w przypadku nienależytego wykonywania umowy przez lekarza. Poproszą Trybunał, by zbadał konstytucyjność tych przepisów. Ponadto nie podpiszą umów dotyczących wystawiania recept na leki refundowane.

aktualizacja 16.10

Taka decyzja została przegłosowana podczas XI Krajowego Zjazdu Lekarzy. Za głosowało 260 delegatów, przeciwko - 7, również 7 wstrzymało się od głosu. Ze stosownym wnioskiem do Trybunału ma wystąpić prezes Naczelnej Rady Lekarskiej. Trybunał przyjrzy się przepisom kontrowersyjnym zmianom w ustawie o refundacji leków, które Sejm przegłosował w styczniu, oraz rozporządzeniu Ministra Zdrowia w sprawie warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej.

Jak zaznaczył Bartosz Arłukowicz podczas konferencji prasowej z premierem Donaldem Tuskiem, wnioski z szerokich konsultacji ze środowiskiem lekarskim, aptekarskim i pacjentami pokazały, że należy wprowadzić w ustawie refundacyjnej niewielką korektę. Jak dodał, nowelizacja tej ustawy weszła w życie 9 lutego.

- Od tego czasu skupiliśmy się na aktualizacji listy refundacyjnej i wprowadzeniu do systemu refundacji wszystkich potrzebnych leków wszystkim grupom pacjentów, w miarę takiego spojrzenia, aby nowe generacyjnie leki stopniowo odnajdowały swoje miejsce na liście refundacyjnej - mówił Arłukowicz.

Dodał, że ministerstwo pracowało także nad systemem kontroli Narodowego Funduszu Zdrowia i próbą dalszego zaplanowania wspólnego funkcjonowania i sposobu relacji między NFZ a świadczeniodawcami.

Nadzwyczajny Zjazd Lekarzy przyjął także uchwałę rekomendującą medykom niezawieranie umów dotyczących wystawiania recept na leki refundowane. Takie umowy lekarze powinni podpisać do lipca tego roku.

Zgodnie z wydaną prawie miesiąc temu uchwałą Naczelnej Rady Lekarskiej, lekarze ponowili rekomendację dotyczącą niepodpisywania od 1 lipca umów dotyczących recept na leki refundowane, jeśli nadal będą przewidziane kary dla lekarzy. Chociaż były głosy pojedynczych lekarzy, że to będzie godziło w chorych, ustawa została przyjęta.

Czytaj więcej Oni zadbają, by Tusk nie poległ na wojnie z lekarzami Czy afera pieczątkowa uderzy w rząd - rozważa Andrzej Zwoliński.

Przegłosowano także stanowisko Naczelnej Rady Lekarskiej w sprawie oparcia systemu refundacji leków na wskazaniach medycznych. Lekarze nie zgadzają się, by lek ze zniżką można było przepisać choremu tylko na te schorzenia, na które został zarejestrowany.

Wiadomo, że leki nie mają rejestracji we wszystkich schorzeniach, na które są stosowane. Lekarze domagają się, by leki z listy refundacyjnej mogli przepisywać zgodnie z wiedzą medyczną.

Zjazd przyjął też uchwały i apel dotyczące skierowania do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie niektórych aktów prawnych. Jedna uchwała dotyczy rozporządzenia ministra zdrowia z maja 2008 roku o warunkach udzielania świadczeń zdrowotnych, które dotyczy kar dla lekarzy za nieuprawnione przepisywanie leków refundowanych.

Druga uchwała dotyczy ustawy o Prawach Pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, w wyniku której szpitale będą zmuszone kupować dodatkowe ubezpieczenia i grozi im bankructwo. Apel dotyczy zbadania zgodności z Konstytucją nowelizacji ustawy refundacyjnej ze stycznia tego roku. Lekarze uważają, że nie zostały zachowane wszystkie potrzebne procedury.

Więcej o ustawie refundacyjnej czytaj w Money.pl
Lekarze zastrajkują? Ultimatum i gwizdy dla Arłukowicza
Bukiel: Nie dotrzymał słowa, rozważamy trzy scenariusze.
Szpital strajkuje, nie przyjmują pacjentów
Dwunastogodzinny strajk rozpoczęli pracownicy Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Koninie. Chcą 600 zł podwyżki.
Będą mieli jeszcze większe długi. Przez rząd
Ubezpieczenia od zdarzeń medycznych oraz wzrost składki rentowej spowodują, że szpitale będą się zadłużały.
Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
Andrus Krakowski
194.208.177.* 2012-02-26 09:04
To co jest w Polsce z lekarzami, to wielki chaos.Wymaga się coś od lekarzy i farmaceutów do czego zobowiązany jest NFZ.Wprowadźcie system komputerowy,tak chyba jest na Śląsku ,a na pewno w Austrii. Tam jak idziesz do lekarza masz plastikowa karę z chipem ,na której są twoje dane i czy jesteś ubezpieczony.Karta taka wprowadzana jest w rejestracji u lekarza do specjalnego czytnika i wchodząc do gabinetu lekarz ma już całą twoją kartotekę na monitorze.Więc ,czy jesteś ubezpieczony ,czy nie,a recepty drukowane są przez drukarkę.Farmaceuta więc może bez problemy wydać lek.
Łukasz czego szukasz?
79.185.29.* 2012-02-26 03:24
Każdemu źle, lekarzom, aptekarzom a na końcu stoją tacy ludzie jak np. mój dziadek mający ok. 600 zł renty a na leki co miesiąc wydający 400zł, jak oni mają protestować? Kiedy wreszcie ci ludzie zrozumieją ze z nas żyją? Muszę o tym napisać, w Ameryce są polisy, w krajach skandynawskich świetnie działająca opieka socjalna a u nas? A w naszym systemie lekarz zarabia mało
(@)
89.79.218.* 2012-02-26 00:54
Lekarze w kamasze ?
Zobacz więcej komentarzy (14)