Seniorzy w Polsce krytycznie oceniają swoje zdrowie

Seniorzy w Polsce krytycznie oceniają swoje zdrowie

Fot. AlexRaths/iStockphoto
Tylko co ósma (13 proc.) starsza osoba w wieku powyżej 65 lat oceniła w ankiecie GUS swój stan zdrowia jako co najmniej dobry. 45 proc. zadeklarowało, że jest taki sobie - ani dobry ani zły, a pozostałe 42 proc. określiła go jako zły lub bardzo zły.

Dane dotyczące prowadzonego przez GUS badania ankietowego zawarto w informacji, którą Główny Urząd Statystyczny przygotował dla sejmowej komisji polityki senioralnej. Informację zatytułowano: Sytuacja demograficzna osób starszych i konsekwencje starzenia się struktury ludności w świetle prognozy na lata 2014 -2050.

Jak wynika z danych GUS, wśród 32 krajów sklasyfikowanych pod względem samooceny stanu zdrowia wśród starszych osób Polska zajmuje czwarte miejsce od końca. Gorzej swój stan zdrowia ocenili jedynie starsi mieszkańcy Węgier, Łotwy i Litwy. Najlepiej o swoim zdrowiu wypowiadają się seniorzy z Norwegii, Szwecji i Szwajcarii.

GUS wskazuje, że relatywnie zły stan zdrowia osób starszych widać, jeżeli rozpatrzymy np. częstotliwość długotrwałych problemów zdrowotnych czy chorób przewlekłych, które zadeklarowała ponad połowa osób starszych. Mniejszą sprawność narządów, słabszą mobilność lub ograniczenia w codziennym funkcjonowaniu wskazało prawie 60 proc. osób w wieku powyżej 65 lat, a wśród osób w bardzo zaawansowanym wieku - aż 80 proc.

Wyniki spisu ludności z 2011 r. pokazywały, że w grupie ludności w wieku co najmniej 65 lat co trzecia osoba (ponad 1,9 mln) była niepełnosprawna - co stanowiło prawie 41 proc. ogólnej zbiorowości osób z niepełnosprawnością.

W końcu 2013 r. liczba ludności Polski wynosiła 38,5 mln, w tym około 5,7 mln stanowiły osoby w starszym wieku tj. powyżej 65 lat. W latach 1989-2013 liczba osób w starszym wieku wzrosła, a jej udział w ogólnej populacji zwiększył się o 4,7 punktu procentowego - z 10 proc. w 1989 r. do 14,7 proc. w 2013 r. Zgodnie z założeniami prognozy GUS urodzony w 2050 r. mężczyzna będzie miał przed sobą średnio 81,1 lat życia, a więc o 9 lat więcej niż w 2013 r., natomiast przeciętne trwanie życia kobiety wyniesie 87,5, czyli o 6,4 lat dłużej niż obecnie.

PAP
Czytaj także
Polecane galerie
bsf
46.45.103.* 2014-11-12 10:10
Seniorzy faktycznie mają cięzko w tym dzikim kraju ale za to SENATORZY czerpią korzyści pełnymi garściami z bycia w PARLAMENCIE !Taki turysta Borusewicz obieżyświat na koszt podatnika.
2014-11-12 08:39 Bywalec forum
Z jednej strony biznes na staruszkach z drugiej strony kłótnie polityków o służbę zdrowia która w ogóle nie działa wymyślanie koła jak pakiety kolejkowe.
Radosny business na zgredkach
178.36.250.* 2014-11-12 08:36
Za to koszt utrzymania staruszków (którymi Państwo zostaną) biegnie radośnie w górę.Taki dziadziuś,który na wolności utrzymywał się za 1000 zł z opłatami, raptem kosztuje 2,3,4 razy więcej a za chwilę 5,6,7...razy więcej, z powodu braku rodziny wielopokoleniowej,która odeszła w niebyt z przyczyn magiczno-ekonomicznych.