Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Specjaliści o nowotworach górnego odcinka układu pokarmowego: zbyt mało wczesnych rozpoznań

Specjaliści o nowotworach górnego odcinka układu pokarmowego: zbyt mało wczesnych rozpoznań

W czwartek (16 kwietnia) podczas III Konferencji Fundacji przy Centralnym Szpitalu Klinicznym MSW w Warszawie i Centralnego Szpitala Klinicznego MSW w Warszawie specjaliści rozmawiali na temat leczenia wielospecjalistycznego nowotworów górnego odcinka układu pokarmowego.

Prof. Andrzej Szawłowski z Centrum Onkologii - Instytutu im. Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie podkreślił, że w przypadku tych nowotworów chirurgia jest metodą odgrywającą zasadniczą rolę.


- Wszystkie inne metody leczenia mają znaczenie wspomagające leczenie chirurgiczne. Stosuje się je w ramach eksperymentu klinicznego poszukując możliwości uzyskania poprawy wyników leczenia poprzez skojarzenie radio- i chemioterapii - mówił specjalista.


- Problem polega na tym, że mamy (nie tylko w Polsce, ale i na świecie) więcej publikacji na temat zaawansowanych nowotworów, niż chorych, którzy przeżywają pięć lat. Wyjątkiem są takie kraje jak Japonia czy Korea Południowa, gdzie wdrożono programy skryningowe służące wykrywaniu wczesnych postaci tych nowotworów i w efekcie nie ma chyba Japończyka czy Koreańczyka, który nie miałby wykonanego badania endoskopowego przynajmniej raz w życiu. Dzięki temu wykrywane są tam uleczalne fazy zaawansowania choroby nowotworowej. Natomiast w przypadku nowotworów zaawansowanych możemy jedynie mówić o prawdopodobieństwie wyleczenia - dodał prof. Szawłowski.


Przypomniał, że nowotwory górnego odcinka układu pokarmowego nie są jednak tak często spotykane w Polsce, jak np. nowotwory płuca czy gruczołu krokowego. W pierwszej dziesiątce najczęściej występujących raków u mężczyzn plasują się tylko dwa z nich: rak żołądka (ok. 3,4 tys. nowych zachorowań rocznie u mężczyzn i 1,9 tys. u kobiet) i rak trzustki. Jeśli chodzi o raka trzustki to zachorowalność wykazuje tendencję wzrostową, co jest być może związane z rosnącą liczbą zachorowań na zapalenie trzustki.


- W przypadku nowotworów przełyku, mamy rocznie ok. 1,2 tys. nowych zachorowań u kobiet i mężczyzn łącznie. Niewielka częstość występowania tłumaczy też fakt, dlaczego mamy tak mało rozpoznań we wczesnej fazie - większość z nich ma zdecydowanie przypadkowy charakter. W Polsce do leczenia chirurgicznego raka przełyku kwalifikuje się ok. 120 pacjentów rocznie, ale jeśli chodzi o przeżycia, wyniki są nadal dalekie od satysfakcjonujących - wskazywał ekspert.


Zaznaczył, że w raku żołądka wyniki są lepsze, co jest zasługą prof. Tadeusza Popieli, który na prośbę

 

czytaj więcej

rynekzdrowia.pl
Czytaj także
Polecane galerie