Trójwymiarowa drukarka ratuje życie [WIDEO]

Trójwymiarowa drukarka ratuje życie

Fot. beerkoff/iStockphoto
Chirurdzy barcelońskiego szpitala wycięli 5-letniemu chłopcu nowotwór uznany za nie do usunięcia. Zrobili to dzięki współpracy z Katalońską Politechniką, która na trójwymiarowej drukarce wydrukowała model guza i wewnętrznych organów pacjenta.

Chłopiec od czterech lat cierpi na neuroblastomę - najczęstszą chorobę nowotworową występującą u dzieci.

Lekarze dwukrotnie próbowali usunąć dziecku guz, ale obawiali się skutków ubocznych. Nowotwór miał prawie 10 centymetrów średnicy. Otaczały go żyły i tętnice, których przecięcie mogło uszkodzić pracę nerek i wątroby.

Na podstawie rezonansu magnetycznego Katalońska Politechnika opracowała naturalnej wielkości, trójwymiarowy model. W nim odtworzono z twardego plastiku żyły i organy, które należy ocalić, a z miękkiego - guz.

Przez 10 dni lekarze trenowali na makiecie przeprowadzenie operacji. Badali, jak najlepiej i najszybciej ją przeprowadzić.

Zabieg się udał. Chłopiec wraca do zdrowia, a chirurdzy barcelońskiego szpitala zamówili na politechnice modele narządów wewnętrznych i nowotworów dwóch kolejnych pacjentów.

W BARCELONIE DRUKUJĄ NIEMAL WSZYSTKO:

Czytaj więcej w Money.pl

 

barcelona, 3d, drukarka, rak, chłopiec
Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie