Wspominanie stresujących wydarzeń wywołuje zapalenie

Wspominanie stresujących wydarzeń wywołuje zapalenie

Fot. gemenacom/iStockphoto

Rozpamiętywanie życiowych momentów, w których odczuwaliśmy stres powoduje powstanie stanu zapalnego w organizmie - donoszą amerykańscy naukowcy z Ohio University.

Jest to pierwsze badanie, które prezentuje bezpośredni wpływ psychiki, a dokładnie rozwodzenia się nad jakimś problemem, na fizjologię organizmu - widoczny wzrost poziomu białek C-reaktywnych, popularnego wskaźnika stanu zapalnego u człowieka.

- Wiele poprzednich badań skupiało się na tym zjawisku bez zastosowania metod eksperymentalnych. Badacze prosili ludzi o określenie swojej tendencji do rozpamiętywania, a następnie sprawdzali, czy ma to związek z fizjologią. Większość wyników wskazywała na istnienie korelacji - mówi Peggy Zoccola, współautorka badania.

Teraz naukowcy postanowili przeprowadzić eksperyment z prawdziwego zdarzenia i poprosili 34 zdrowe, młode kobiety o udział w rozmowie o pracę z dwoma surowymi i chłodnymi w obejściu eksperymentatorami.

Następnie połowie badanych kobiet polecono rozmyślać o odbytym spotkaniu, podczas gdy pozostałe osoby wspominały neutralne wydarzenia. W tym czasie badacze pobierali od nich próbki krwi.

Okazało się, że kobiety, które rozpamiętywały stresujące wydarzenie miały dużo wyższy poziom białek C-reaktywnych, który wciąż wzrastał przez co najmniej godzinę po spotkaniu z niesympatycznymi eksperymentatorami.

Rezultaty badania przedstawiono na tegorocznym spotkaniu Amerykańskiego Towarzystwa Psychosomatycznego, które miało miejsce w dniach 13-16 marca w Miami (USA).

stres, skutki, psychika, stan zapalny
PAP
Czytaj także
Polecane galerie