Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Papież Franciszek spotka się z szefem Google'a. O czym będą rozmawiać?

Papież Franciszek spotka się z szefem Google'a. O czym będą rozmawiać?

Fot. Alberto Pizzoli/Pool / PAP/EPA

Jeżeli ktoś potrzebował jeszcze dowodu na to, jak współczesna technologia, a w szczególności internet, jest ważna w dzisiejszym świecie, to właśnie go dostał. Papież Franciszek przyjmie na specjalnej audiencji Erica Schmidta, prezesa Alphabetu – spółki-matki Google'a. Coś takiego zdarza się niezwykle rzadko.

Jak podkreślają komentatorzy, przyjmowanie przez papieża liderów biznesu nie jest czymś, co dzieje się często. Szczególnie w przypadku Franciszka, który od początku swojego pontyfikatu ustawiał się raczej po stronie zwykłych ludzi niż wielkich korporacji. Wielokrotnie krytykował współczesny kapitalizm i nierówności, które powoduje przyjęty przez większość świata system ekonomiczny.

- Na poziomie globalnym istnieje skandaliczna przepaść pomiędzy bogactwem najzamożniejszych a skrajną nędzą najbiedniejszych. Nie powinniśmy również zapominać o tym, że ci, którzy z różnych powodów nie mają dostępu do mediów społecznościowych, mogą zostać pozostawieni w tyle – mówił w swoim wystąpieniu na temat współczesnej technologii.

I to właśnie ten powód – społeczny – nie biznesowy jest zapewne przyczyną spotkania Franciszka ze Schmidtem. Odbędzie się ono w Watykanie i według aktualnych informacji potrwać ma ok. 15 minut. Poza prezesem Alphabetu w audiencji uczestniczyć ma również Jared Cohen, stojący na czele Google Ideas. Ten mający siedzibę w Nowym Jorku think tank zrzesza firmy i organizacje, które chcą wykorzystać współczesną technologię do rozwiązywania problemów o globalnym zasięgu.

Szczegóły spotkania pozostają tajne, wiadomo jedynie, że ma się ono odbyć w piątek, 15 stycznia. Nie wiemy, jaki będzie temat rozmowy, jednak biorąc pod uwagę wcześniejsze wypowiedzi papieża i obecność Cohena można z dużą pewnością założyć, że będzie miał coś wspólnego z wykorzystywaniem internetu dla wyrównania szans.

Raczej trudno się spodziewać, by papież zwrócił Google'owi uwagę na sposób, w jaki podchodzi do płacenia podatków. Przerzucając pieniądze do rajów podatkowych korporacji udało się w zeszłym roku zapłacić podatek na poziomie ok. 3 proc. – zamiast ok. 30 proc, które firma powinna zapłacić według amerykańskiego prawa. To zresztą podejście dość powszechne w świecie wielkiego technologicznego biznesu – tak samo postępuje np. Apple. Trzymamy kciuki, żeby papież zwrócił uwagę, że być może nie jest to do końca etyczne, ale raczej trudno się tego spodziewać.

papież, google, eric schmidt, alphabet, franciszek, papież franciszek
Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie