"Pieniądze wydane na górnictwo powinny pójść na rozwój technologii"

"Pieniądze wydane na górnictwo powinny pójść na rozwój technologii"

Fot. Artem Merzlenko - Fotolia.com

Co by się stało, gdybyśmy wpompowali 150 mld zł, jakie polskie państwo, Polacy, obywatele, wydali na polskie górnictwo, w rozwój technologii w informatyce czy przetwórstwie rolno-spożywczym? Mielibyśmy setki tysięcy miejsc pracy - twierdzi Janusz Palikot dodając, że zatrudnienie znaleźliby również obecni górnicy.

Janusz Palikot podkreślił, że ma szacunek dla pracy górników pod ziemią i chciałby aby nie musieli tam pracować. Jego zdaniem w obecnej sytuacji, gdy węgiel z Australii, Chile czy Ukrainy jest tańszy niż polski, nie ma potrzeby wydawać tak ogromnych pieniędzy na utrzymanie tych niebezpiecznych miejsc pracy.

- Nie musimy ich spychać do tych więzień pod ziemią, gdzie płacą swoim życiem, sercem, umysłem, zdrowiem, za które my musimy potem jeszcze płacić w przywilejach emerytalnych, żeby wydobywać ten węgiel. To jest Polsce do niczego niepotrzebne. A ci ludzie mogą mieć dobrą, normalną, zdrowszą dla nich pracę - powiedział.

W ocenie Palikota bardziej strategiczne od ratowania niedochodowych kopalni jest wspieranie rozwoju nowoczesnych wysokich technologii, aby powstawały dochodowe miejsca pracy i rozwijała się polska gospodarka.

Palikot skrytykował porozumienie rządu z górnikami, które jego zdaniem wypełnia jedynie żądania górników. W ocenie Palikota Ewa Kopacz nie sprawdziła się jako premier.

Na tym polega największe oszustwo pani Ewy Kopacz. Podejrzewam, jestem pewien, że była zmowa z szefem "Solidarności" Piotrem Dudą w sprawie tego strajku, bo rząd dokładnie dał to, co górnicy chcieli, niczego nie utargował. Musiał spowodować niby konflikt, żebyśmy się wszyscy nie oburzyli, że daje lekką ręką trzy miliardy dla górników - powiedział Palikot.

Jego zdaniem jeśli rząd pokazuje, że wdraża niby projekt i wydaje miliardy złotych dla jakiejś branży, to przyjdą kolejni i będą próbowali wymusić pieniądze dla siebie.

To jest kolejny dowód potwierdzający, że pani premier Ewa Kopacz nie tylko nie wywiązała się ze swego zobowiązania, ale w ogóle, że ma niskie kwalifikacje do kierowania naszym państwem - powiedział Palikot.

PAP
Czytaj także
Polecane galerie
Orciorcio 1
89.71.166.* 2015-02-24 15:26
O strategii wydawania takich pieniędzy powinna decydować elita kraju. Ale tu jest problem, bo jakież to elity mamy? Zdawałoby się, że najlepszych synów i córki tej ziemi znajdziemy w ławach konstytuanty. Tyle teoria. W praktyce są tam głównie goście łasi na kasę do tego stopnia, że potrafią połaszczyć się na relatywnie śmieszną kasę, np. wynikającą z różnicy przelotu a przejazdu. O państwie i kreowaniu jego rozwoju wiedzą chyba niewiele, ale za to nie wahają się ubliżać doświadczonym sędziom np.w sprawie ostatnich wyborów, z niskich pobudek- bo do takich zaliczam cele polityczne potrafią zarzucać co najmniej niekompetencję naukowcom np.tym badającym katastrofę naszego samolotu rządowego, wysłać na pielęgniarki oddział policji wszystko ponoć wiedzą lepiej. Jedyne co widzą to jakiś rok przed kolejnymi wyborami perspektywę przegranej i wówczas sięgają do kieszeni podatników i rozdają kasę na prawo i lewo każdemu awanturnikowi, byle nie stracić w sondażu przedwyborczym. Władza ponad wszystko. I taka oto strategia wydawania kasy- pasująca do tego co ta "elita" potrafi.
2015-01-23 22:23
Związki zawodowe w branży górniczej to mafia, układ wypompowujący miliardy na przestrzeni lat z budżetu za co my płacimy, i okazuje się płacić będziemy, bo sa wśród nas święte krowy.
jujko
5.174.127.* 2015-01-23 14:11
precz z górnictwem
Zobacz więcej komentarzy (8)