Przed Kancelarią Premiera protest przeciwko odkrywkom węgla brunatnego

Przed Kancelarią Premiera protest przeciwko odkrywkom węgla brunatnego

Kilkuset przeciwników budowy nowych kopalni odkrywkowych węgla brunatnego protestowało 8 lipca pod Kancelarią Premiera. Demonstranci rozwinęli transparenty z hasłem "Stop odkrywce" oraz zaprezentowali fotomontaże pokazujące, jak wyglądałby Sejm, Kancelaria Premiera oraz sopocki dom premiera Donalda Tuska, gdyby stanęły na drodze kopalni odkrywkowej węgla brunatnego.

Mieszkańcy zagrożonych terenów, trzymając się za ręce, uformowali długi na 100 m łańcuch ludzi wzdłuż Kancelarii Premiera . Zapowiedzieli w ten sposób międzynarodową akcję "Łańcuch ludzi Stop odkrywce", która odbędzie się 23 sierpnia na polsko-niemieckiej granicy (Łużyce). Będzie ona protestem przeciwko budowie nowych kopalni odkrywkowych w gminach Gubin i Brody oraz w sąsiednich gminach niemieckich. Akcja jednocześnie ma promować rozwiązania na rzecz przyjaznej ludziom i środowisku energetyki odnawialnej.

- Kopalnie odkrywkowe to gospodarka rabunkowa. W naszych gminach odbyły się prawnie ważne referenda, w których zdecydowana większość mieszkańców powiedziała "nie" dla kopalni odkrywkowej węgla brunatnego. Domagamy się, by rząd uszanował wolę mieszkańców. Już teraz rozwijamy odnawialne źródła energii na naszych terenach i to jest właśnie szansa dla regionu i dla bezpieczeństwa energetycznego Polski - mówi uczestniczący w demonstracji Ryszard Kowalczuk, wójt gm. Brody (lubuskie).

Krajowe grupy energetyczne: PGE i ZE PAK planują budowę kopalni odkrywkowych węgla brunatnego w czterech województwach: lubuskim, dolnośląskim, wielkopolskim i kujawsko-pomorskim. W lubuskich gminach Gubin i Brody proces inwestycyjny jest najbardziej zaawansowany. Czytaj też: Węgiel brunatny: tani i dobry

W

 

czytaj więcej

wnp.pl
Czytaj także
Polecane galerie