Zastąpią robotników w fabrykach. Co z ludźmi?

Zastąpią robotników w fabrykach. Co z ludźmi?

Fot. Masatoshi Okauchi/Rex Features/East News

Potrafią chodzić, mówić, reagować na polecenia. Niektórych modeli nie rozpoznałbyś w tłumie. To roboty humanoidalne. Na razie ich ceny są kosmiczne, ale kiedy trafią do seryjnej produkcji, wszystkich ma być na nie stać.

Na zdjęciu humanoidalny robot ASIMO

Po co się je tworzy? Przede wszystkim po to, żeby pomagały człowiekowi. W pracy i w życiu codziennym. - Jako społeczeństwa jesteśmy coraz starsi, lada moment będziemy potrzebować kogoś lub czegoś, co zapewni nam opiekę. Najszybciej zauważyła to Japonia, chociaż sytuacja Europy nie jest o wiele lepsza - tłumaczy Robert Muszyński z Politechniki Wrocławskiej.

- Robot humanoidalny mógłby opiekować się człowiekiem, pomagając mu w takich codziennych czynnościach, które dla młodych i zdrowych ludzi są zupełnie niezauważalne i trywialne, ale dla starszego człowieka mogą stanowić problem. I byłby dla nich świetnym towarzyszem, tak jak dla przewlekle chorych i osamotnionych w szpitalach - dodaje.

Humanoiody pomagałyby też w pracy zdrowym ludziom. - Takie roboty mogłyby rozwozić leki w szpitalach lub papiery czy pocztę w biurach. To w większości praca fizyczna, niezbyt kreatywna, którą ktoś jednak musi wykonać - potwierdza Rafał Chojecki z Politechniki Warszawskiej.

Biega, skacze, rozpoznaje twarze

Najbardziej zaawansowany robot humanoidalny należy obecnie do Hondy. Ich ASIMO (od ang. Advanced Step in Innovative MObility) umie już chodzić, biegać, wchodzić po schodach, reagować na proste polecenia, a dzięki aparatowi, umieszczonemu w głowie, potrafi rozpoznawać twarze około 10 ludzi, zwracać się do nich po imieniu i komunikować się z nimi - zapowiada Asimo.Honda.com.

Na podstawie informacji wizualnej ASIMO jest też w stanie interpretować ludzkie postawy i gesty ludzi i odwzajemniać je, łącznie z podawaniem dłoni czy machaniem. Do tego - za sprawą czujników, odpowiadających ludzkim zmysłom - wykrywa ruchy obiektów, ocenia odległości i kierunki i rozpoznaje źródła dźwięków, a dzięki 34 niewielkim silnikom, działającym na wzór stawów człowieka, jego ruchy są bardziej elastyczne.

Zobacz, co potrafi już słynny ASIMO

Eksperci z Hondy dopasowali też jego rozmiary do otoczenia człowieka, dzięki czemu robot waży zaledwie 54 kilogramy i mierzy 130 centymetrów, co pozwala mu swobodnie działać na przykład w domu. - To, że te roboty potrafią poruszać się w naszych domach, to ich podstawowa zaleta - mówi Chojecki. - Po co byłby nam jeżdżący kubeł, taki jak choćby znany wszystkim R2-D2 z „Gwiezdnych wojen”? Raz, że nie umiałby się swobodnie poruszać, a dwa, że trudno byłoby go nam zaakceptować.

Zdaniem eksperta to, że robotom nadaje się cechy ludzkie, jest ich ogromnym atutem. - Wtedy szybciej jesteśmy w stanie nawiązać z nim kontakt, rozpocząć dialog, łatwiej się przyzwyczaić. Krok humanoidalny pozwala mu z kolei przemieszczać się w naszych domach w taki sposób, w jakim my się przemieszczamy, a sztuczne dłonie umożliwią korzystanie z tych samych narzędzi, którymi posługuje się człowiek - dodaje.

Robot, który dyryguje orkiestrą? Robi wrażenie

Tak też działa ASIMO - bez problemu dosięgnie do włącznika, klamek czy stołu. Potrafi też się obracać, biec z prędkością 6 km/h i funkcjonować godzinę bez ładowania. Honda pracuje jednak dalej i chce dopracować robota do tego stopnia, żeby mógł pomagać osobom starszym i niepełnosprawnym oraz działać w sytuacjach zagrażających życiu człowieka, takich jak gaszenie pożarów czy oczyszczanie toksycznych wycieków.

Na drugiej stronie zobaczysz, jak wyglądają roboty płci pięknej

Poprzednia strona
robot, technika, humanoid
Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
ajja
89.73.5.* 2012-01-21 19:49
przydała by mi się taka,do lodów...
d23
193.24.204.* 2012-01-18 23:46
czlowiek to istota doskonala nigdy nie dorowna jej zaden robot. sprawnosc fizyczna, umiejetnosc myslenia.
robotnik
194.165.48.* 2012-01-17 13:49
Wszyscy ludzie będę produkować roboty. A roboty będą przodukować sztucznych ludzi (klonowanie, in vitro).
Zobacz więcej komentarzy (13)