Money.plTechnologie dla biznesuPrzemysłPatentyPL 25208 B1
Wyszukiwarka patentów
  • od
  • do
Patent PL 25208 B1


PL 25208 B1

Warszawa, 21 września 1937 r. 1 RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ OPIS Nr 25208. PATENTOWY K1.-49 g, Ib/06. Ernst Heinkel (Warnemunde, Niemcy). Sposób nitowania wybuchowego, nit do wykonywania tego sposobu i narzędzie do ogrzewania nitu. Zgłoszono 17 grudnia 1935 r. Udzielono 9 lipca 1937 r. Pierwszeństwo: 17 grudnia 1934 r. dla zastrz. 1?4, 8; 25 maja 1935 r- dla zastrz? 5> 6, 7, 9; 1 czerwca 1935 r. dla zastrz. 10 ?16 (Niemcy). Wynalazek niniejszy dotyczy sposobu nitowania blach w przypadkach, kiedy do? stęp do nitu jest możliwy tylko z jednej strony. Zwłaszcza w budowie samolotów części konstrukcyjne są często niedostępne do nitowania od wewnątrz. Znane są róż? posiadają wydrążenie zamknięte trzpie? niem, śrubą lub podobnym narządem i mie? szczące w sobie ładunek wybuchowy. Przy pomocy iskry elektrycznej, elektrycznego przewodnika topikowego, iglic, spłonek nego rodzaju nity drążone Armstronga, Junkersa i t. d., wymagające stosowania kosztownych narzędzi i urządzeń, a przede wszystkim posiadające tę wadę, że wytrzy? i t. d. wywołuje się wybuch ładunku, przy czym koniec nitu zostaje rozparty na ze? wnątrz tworząc łeb. Użycie takich środ? ków zapłonowych komplikuje budowę ni? tu, zwiększa jego koszt i powoduje błędy, małość nitu jest mała ze względu na jego niewielki na skutek wydrążenia przekrój. które wiele nitów czynią niezdatnymi do użytku. Znaczna ilość takich nitów nie na? daje się do użytku. Znane są również nity, wytworzone za po? mocą materiału wybuchowego. Nity takie Wynalazek niniejszy polega na tym, że wybuch ładunku wywołuje się przez ogrza? nie nitu, a nie bezpośrednio materiału wy*buch*Ayego.# *-. \ V jące, zaopatrzone w dwa bieguny elek? tryczne, jest w tym przypadku lepsze. Ze wszystkich rodzajów nitowania we? dług wynalazku, najlepszym jest ten, we? dług którego nit jest pełny, nawiercony na końcu trzona, co stwierdzono na podstawie Dzidki t|duurirt jeąt prostszy, gdyż nie wymaga żadfiych iglic, spłonek topikowych i t. d., jak znane nity wybuchowe. Według wynalazku zwykły nit zostaje nawiercony, w wydrążeniu umieszcza się ładunek wybu? chowy i nieco zaprasowuje się, aby nie mógł wypaść. Ładunek wybuchowy, umie? szczony w nicie gotcwym do użytku lub na końcu jego trzonka, jest więc nie przykry? ty. Oczywiście można taki ładunek zabez? pieczyć w jakikolwiek sposób przed wy? padnięciem lub zanieczyszczeniem. Poza tym według wynalazku wydrążenie na ła? dunek wybuchowy może być zamknięte śrubą, która stanowi wówczas łeb nitu. Taki nit wybuchowy może być zawsze znacznie dotychczasowych prób (przy czym kształt łba gotowego jest obojętny). Głębokość wydrążenia na materiał wybuchowy po? winna być w przybliżeniu równa długości tej części rdzenia, która wystaje poza bla? chy, podlegające połączeniu. Wydrążenie po wypełnieniu materiałem wybuchowym pozostaje otwarte, tylko materiał nieco za? prasowuje się, by nie wypadł. Najlepiej na? daje się do tego celu włóknisty materiał wybuchowy. Temperatura zapłonu mate? riału wybuchowego powinna wynosić około iOO°C, gdyż wtedy można nie obawiać się samorzutnego zapłonu. Stosując sproszko? wany materiał wybuchowy należy na ła? dunku proszku umieścić lekką warstewkę łatwiej wyjęty, niż zwykły nit, gdyż śrubę zamykającą można zawsze wykręcić. Oprócz tego wynalazek dotyczy narzę? dzi do' nitowania. Narzędzia takie służą tyl? ko do rozgrzania nitu wybuchowego, mogą to więc być przedmioty rozgrzewane w ogniu lub elektrycznie, które przyłożone w gorącym stanie do nitu powodują natych? miast wybuch, wytwarzający główkę zamy? ochronną, np. z gipsu, cementu, kitu, folii i t. d. Można oczywiście stosować do tegoż celu bardzo krótkie trzpienie zamykające lub śruby, jednak to jest mniej korzystne, gdyż podczas wybuchu pewna część ciśnie? nia powinna być stracona. Wobec dużej si? ły miażdżącej materiału wybuchowego technicznie nie jest możliwe dokładne do? kającą nitu. Narzędzie do nitowania według wynalazku może być jednak również wy? konane jako kontakt elektryczny, przy czym jeden biegun elektryczny może być branie odpowiedniej na każdy nit ilości środka wybuchowego. W małych nitach, stosowanych przeważnie w budowie samo? przyłączony do narzędzia nitującego, drugi zaś ? do przedmiotu nitowanego lub też obydwa bieguny mogą być umieszczone na narzędziu nitującym. W tym przypadku nit wybuchowy jest włączony w obwód jako opór elektryczny, podobnie jak w elek? trycznym spawaniu punktowym. W pierw? szym przypadku ogrzewanie zachodzi prze? de wszystkim w miejscu przejścia prądu z narzędzia na nit i z nitu na przedmiot. Jak wiadomo, w budowie samolotów stosuje się lotów, nadmiar pół miligrama materiału wybuchowego spowodowałby rozerwanie rdzenia nitu, a więc prawidłowy łeb nie mógłby się utworzyć, Inna bardzo korzystna postać nitu wy? buchowego polega na tym, że materiał wy? buchowy umocowuje się na końcu trzonu nitu za pomocą małego kołpaczka. W tym celu koniec trzonu nitu otrzymuje wgłębie? nie, a w celu umocowania materiału wybu? chowego zakłada się kołpaczek. Łeb, doci? cienką blachę z lekkiego metalu, która przez takie ogrzewanie nitu traciłaby na wytrzymałości. Wobec tego narzędzie nitu? ? 2 skający nitowane blachy, może utworzyć się w takim nicie nie przez ciśnienie, dzia? łające na zewnątrz, jak w poprzednich przypadkach, lecz przez uderzenie wstecz? ne. Kształt łba jest jednak taki sarn. Materiał wybuchowy można umieszczać w nitach również w postaci małych, całko? wicie zamkniętych nabojów i zabezpieczyć w dowolny sposób przed wypadnięciem np. przez ściśnięcie trzonu nitu, wydrążenia zaś można nie zamykać. Stałe zamknięcie wy? drążenia za pomocą korka jest mniej celo? we, jednak według wynalazku jest w każ? dym razie znacznie prostsze, aniżeli w zna? tu w miejscu 8. Na fig. 3 ładunek wybucho? wy ma postać naboju z cienką warstewką ochronną. W nitach wybuchowych według fig. 4 i 5 ładunek wybuchowy jest nałożony na koniec trzonu 1 za pomocą kołpaczka 9 np. z celuloidu, a na fig. 5 znajduje się prócz tego małe wgłębienie 10 na materiał wybuchowy. W nitach według fig. 1 ? 3 znaczna nych sposobach nitowania, gdyż niepotrzeb/ ńe są wcale specjalne zapalniki uderzenio? we, topikowe i t d. część ciśnienia wybuchowego działa w bok na zewnątrz i tworzy łeb zamykający / (fig. 2) nitu, pozostała zaś część gazów uchodzi przez otwarte wydrążenie 6. Wsku? tek tego trzeba wprawdzie używać więcej materiału wybuchowego, aniżeli w zamknię? tym nicie wybuchowym, jednak dawkowa? Na rysunku przedstawiono kilka przy? kładów wykonania i zastosowania wynalaz? ku. Fig. 1 ? 8 przedstawiają różne nity wybuchowe, a mianowicie na fig. 2 i 8 przedstawiono nity po wybuchu, a na pozo? stałych figurach ? w stanie przygotowa? nym do nitowania. Fig. 9 ? 11 przedsta? wiają rozmaite narzędzia do ogrzewania ni? tu wybuchowego i wyjaśniają nitowanie we? nie tego materiału nie nastręcza żadnych trudności, gdyż nadmierne ciśnienie nie mo? że zniszczyć nitu. W postaci nitu według fig. 4 i 5 nadmiar ciśnienia może oczywi? ście również uchodzić, jednak przez ude? rzenie wsteczne podczas wybuchu koniec trzonu 1 zostaje przekształcony na łeb o kształcie beczki, podobny do zewnętrznego obrysu na fig. 2. Gdy w zamkniętym nicie wybuchowym według fig. 6 ? 8 zastosuje się nieco za du? żo materiału wybuchowego, tó trzon nitu / pęka, a nit nie trzyma dość mocno. Przy naj staranniejszym wykonaniu nitu i najdo? dług wynalazku, a mianowicie zakładanie narzędzia na nit. Na wszystkich figurach trzon nitu ozna? czony jest liczbą 1, łeb oporowy liczbą 2, części konstrukcyjne, łączone ze sobą ni? tem, oznaczone są liczbami 3 i 4, a ładunek wybuchowy ? liczbą 5. W przeważnej czę? ści figur widać, że ładunek wybuchowy 5 znajduje się w przybliżeniu w miejscu, gdzie trzon 1 nitu wystaje z części kon? kładniejszej wadze materiału wybuchowe? go może być również stosowany z powodze? niem i ten nit, gdyż jest bardzo prosty i strukcyjnej 3, jednak wydrążenie może być również nieco mniej lub więcej głębokie, a zwłaszcza może zachodzić nieco za części nadzwyczaj pewny w przechowywaniu. Wydrążenie na ładunek jest w tych nitach zamknięte trzpieniem // (fig. 6 i 9) lub śrubą 12 (fig. 7 i 8). W nicie według fig. 8 śruba ta podtrzymuje łeb oporowy 2 nitu wybuchowego i w razie potrzeby ponowne? go rozebrania części 3 i 4 można wykręcić łączone, gdyż wówczas następuje lepsze spęcznienie nitu w tych częściach 3 i 4. Na fig. 1 ? 3 liczba 6 oznacza wydrą? żenie na ładunek, a mianowicie na fig. 1 i 3 przed wybuchem, a na fig. 2 po wybuchu. Zabezpieczenie ładunku wybuchowego 5 przed wypadnięciem uzyskuje się według fig. 1 za pomocą cienkiej warstewki 7, a według fig. 3 przez spłaszczenie trzonu ni? ? 3 ją z trzonu 1, samorzutnie jednak nie mo? że się obluźnić, ponieważ dolna część gwin? tu jest nieco spęczniona wskutek wybuchu. Wszystkie opisane wyżej nity nadają się dobrze do przechowywania na składzie, gdyż są wypełnione odpowiednim materia? łem wybuchowym, zabezpieczonym przed rozkładem, wypadnięciem i t. d. Najlepiej odizolowanych od siebie biegunów np. na prąd wielofazowy. Oczywiście w narządzie nitującym mogą znajdować się również wy? stosuje się materiał wybuchowy o tempera? turze zapłonu około 100°C, gdyż materiał taki jest zabezpieczony przed samorzutnym wybuchem, a temperatura 100°C przy nito? waniu może być z łatwością osiągnięta za łączniki elektryczne. W narzędziach nitu? jących według fig. 10 i 11 blachy 3 i 4 nie otrzymują wcale prądu, a więc są bardzo mało ogrzane ze względu na warstewkę tlenkową na nicie. Taka warstewka tlenku na trzonie 1 nitu i spodzie łba oporowego 2 może być wzmocniona sztucznie, a górna strona łba może być zeszlifowana lub usu? nięta w inny sposób, tak iż powierzchnia pomocą gorącego narzędzia nitującego oraz nie jest szkodliwa dla metali lekkich. Łą? czone części konstrukcyjne przy nitowaniu według wynalazku nie są tak gorące, gdyż nit posiada z zewnątrz warstewkę tlenków, która w krótkim czasie, potrzebnym do ogrzania nitu, nie pozwala na znaczne prze? nikanie ciepła. Ciśnienie wybuchu, wydo? stające się z otwartego wydrążenia nitu, również nie jest szkodliwe, gdyż stwierdzo? no doświadczalnie, że cienki papier w od? ległości 1 cm od komory wybuchowej nitu o grubości 5 mm nie ulega przebiciu. stykowa stawia bardzo mały opór przepły? wowi prądu elektrycznego, natomiast nit jest odizolowany od łączonych części kon? strukcyjnych 3 \ 4 nie tylko elektrycznie, lecz i cieplnie. Wynalazek pozwala również na wiele innych odmian omówionych postaci wyko? nania bez wykroczenia poza ramy wynalaz? ku. Z pośród narzędzi do nitowania według wynalazku przedstawiono jedno na fig. 9, działające w podobny sposób, jak przy spa? waniu punktowym. Jeden biegun elektrycz? nego obwodu jest przyłączony do blachy 4, a drugi do narzędzia nitującego' 13. Głów? nie dzięki oporności stykowej pomiędzy blachą 4 i nitem 1, 2 oraz pomiędzy nitem i narzędziem 13, nit ogrzewa się, a ładu? Zastrzeżenia patentowe. 1. Sposób nitowania wybuchowego, znamienny tym, że uskutecznia się przez ogrzanie nitu, na którym lub w którym znajduje się ładunek materiału wybucho? wego. nek 5 wybucha. Lepsze są narzędzia nitują? ce według fig. 10 i 11, w których obydwa bieguny obwodu elektrycznego są umiesz? czone w narzędziu nitującym 14 względnie 2. Sposób nitowania według zastrz. 1, znamienny tym, że nit ogrzewa się przez ze? tknięcie z gorącym narzędziem. 15. Na fig. 10 jeden biegun stanowi tuleja 16, drugi zaś biegun ? trzpień 17, umiesz? czony wewnątrz tulei. 3. Sposób nitowania według zastrz. 1, znamienny tym, że nit ogrzewa się przez włączenie go do obwodu prądu jako oporu elektrycznego* Tuleja 16 i trzpień 17 są oczywiście od? izolowane od siebie. Trzpień 17 może być umieszczony przesuwnie, tak iż robotnik 4. Sposób według zastrz. 1 ? 3, zna? mienny tym, że ładunek wybuchowy umie? szcza się na końcu trzonu nitu względnie może najpierw wcisnąć nit 1, 2 mocno w otwór nitowanych przedmiotów 3, 4 i do? piero po tym może zamknąć obwód elek? tryczny przez wsunięcie trzpienia 17. Na? we wgłębieniu lub wydrążeniu osiowym trzonu. rzędzie według fig. 11 składa się z dwóch przeeiwległydi biegunów 18 i /9. Można również stosować dwa lub kilka _ 4 5. Sposób według zastrz. 4, znamienny tym, że ładunek wybuchowy mieści się w tulei lub w kapturku, umocowanym na koń? cu trzonu. 6. Sposób według zastrz. 4, znamienny _. tym, że ładunek wybuchowy w wydrążenia trzonu nitu zabezpiecza się cienką warstew? ką ochronną przed wypadaniem, zanieczy? szczeniem i t. d. 12. Narzędzie według zastrz. 11, zna? mienne tym, że głowica składa się z dwóch części, które tworzą elektrody do ^łącze? nia nitu w obwód prądu jako oporu elek? trycznego. 7. Sposób według zastrz. 4, znamienny tym, że ładunek zabezpiecza się przed wy? padnięciem przez ściśnięcie trzonu. 8. Nit do wykonywania sposobu we? dług zastrz. 1 ? 7, znamienny tym, że je? den jego łeb tworzy śruba, wkręcona w gniazdko trzonu do zakładania ładunku wybuchowego. 9. Nit do wykonywania sposobu we? dług zastrz. 4, 6, 7, znamienny tym, że otwór w trzonie na umieszczenie ładunku 13. Narzędzie według zastrz* 12, zna? mienne tym, że jedna elektroda głowicy nakładanej mieści się wewnątrz drugiej i jest od niej odizolowana. 14. Narzędzie według zastrz. 13, zna? mienne tym, że wewnętrzna elektroda jest osadzona przesuwnie. 15. Narzędzie według zastrz. 11, zna? mienne tym, że posiada kilka biegunów elektrycznych, umieszczonych obok siebie. 16. Narzędzie według zastrz. 11 ? 15, wybuchowego sięga podlegających łączeniu części konstrukcyjnych. 10. Narzędzie do ogrzewania nitów według zastrz. 8 i 9, znamienne tym, że po? siada wydrążenie, dopasowane do łba nitu. znamienne tym, że posiada specjalny wy? łącznik elektryczny. Ernst Heink e 1. 11. Narzędzie według zastrz. 10, zna? mienne tym, że głowica nakładana zawiera Zastępca: M. Skrzypkowski, rzecznik patentowy. urządzenie, rozgrzewane elektrycznością. Do opisu patentowego Nr 25208. Ark. 1. FyJ ?w 7 m 2 A ^3 f&-7 Do opisu patentowego Nr 25208, Ark. 2. Druk L. Bogusławskiego i Ski, Warszawa.






Grupy dyskusyjne